Szukaj na tym blogu
wtorek, 21 lipca 2015
Agata i Szczepan czesc 1
No ale pani doktor- ten chlopak doprowadzal mnie do szalu
- panie szczepanie- popatrzylam na niego- ja prosilam pana tylko o zmiane poscieli.
-ale- nie zdarzyl dokonczyc bo odeszlam . Szlam korytarzem mialam chwile wolna wiec zajrzalam do Hany .Nie bylam zdziwiona jak zobaczylam tam Piotra . Od kiedy ja znalazl na balkonie nie odstepowal jej na krok. DoWiedzialam sie tylko ze jeszcze sie nie obudzila bo musialam isc do pacjentki . Spotkalam tam nikogo innego jak Szczepana.
-o pani doktor- zaczal ale nie dokonczyl bo. Stan paccjetki sie pogorszyl
******
Bylam padnieta po tym zabiegu, szlam korytarzem
- Lekarski jest do posprzatania- powiedzialam niejakiemu Szczepanowi.
- ale pani doktor ja juz skonczylem - spojrzalam na zegarek
- nie, konczy pan za 10 minut
- pani doktor, ale ja sie spiesze, ciocia chora w domu
- o moze ciocia wytrzyma-poszedl z dziwna mina .
Zrobilo mi sie szkoda . Nie jego,ale tej cioci.
-przyszlam panu pomoc .
-musimy tak na pani pan? Szczepan - podal. Mi reke i pocalowal moja dlon. W tym czasie weszla do lekarskiego jakas Kobieta
- o widze ze ciocia sama nie wytrzymala - szepnelqm mu do ucha i wyszlam . Trzasnelam drzwiami.
********/
Nastepnego dnia szlam do hotelu gdy nagle uslyszalam z tylu
-Agata! Agata ! Zaczekaj!- tak to byl Szczepan .
-czego ty ode mnie chcesz czlowieku? Flirtujesz ze mna na oczach calego szpitala. Podrywasz mnie. Zapraszasz na ronantyczna kolacje, a potem nagle pojawia sie chora ciocia w drzwiach ? -pocalowal mnie po czym dodal- pieknie wygladadz jak sie wsciekasz ...
Mam i 1 czesc o Agacie i Szczepanie
CZYTASZ to KOMENTUJ.
Nawet anonimkiem
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz