Tak jak obiecałam wstawiam nexta. Bardzo was prosze o opinie. Miłej lektury
Agata opowiedziała Wiki wszystko po kolei. Wiktoria nie mogła w to uwierzyć.
KOLEJNY DZIEŃ
Agata udała się do szpitala. Przy wejściu spotkała kobietę tą samą co poprzedniego dnia w domu Szczepana. Chciała przejść bokiem ,ale tamta ją zatrzymała.
-Odczep się od Szczepana. Jestem teraz z nim w ciąży i nie chcę abys zabierała ojca mojemu dziecku-powiedziała kobieta i odeszła. Agata udała się do Trettera
-Mogę wziąć dwa dni wolnego? Fatalnie się czuję.
-A coś sie stało?
-Nie
-Co sie stało?
-Nic .
-czyli?
-jestem w ciąży i chciałam 2 dni odpocząć
-O to gratuluje. Oczywiście Agata odpoczywaj
-Tylko prosze nie mów nic nikomu
-Oczywiście
************
Agata poszła prosto do Wiktorii . przyjaciółka otworzyła jej drzwi i ujrzała zaplakana Agate
-Kochasz go?-Agata odpowiedziała przytaknieciem. -Wejdź. Nie denerwuj się. - Kobiety usiadły na kanapie.
-Agata kiedy zamierzasz mu powiedzieć?
-Nie zamierzam.
-Agata
-On zrobił jej dziecko...
- Ale tobie też
-Wiktoria , nie będę zabierać ojca jej dziecku, by moje go miało
-To jest też Jego dziecko.
-I co z tego?
-Byłaś szczęśliwa jak dowiedziałaś się że jesteś w ciąży ze Szczepanem?
-Byłam i myślałam że on też będzie
-A skąd wiesz że nie był by.
- Teraz to już nie ważne.
-Ważne... Agata..
-Wiktoria?
-No?
-Masz może czekoladę?
-No wiesz co? - Wiktoria podaje jej słodycz.
-No co? - Agata zajada się czekoladą
-Będziesz gruba...
-I tak będę.
************
Szczepan chodził zdenerwowany po szpitalu. Zobaczył na korytarzu Hane.
-Hana! Zaczekaj!
-Co sie stało? Coś nie tak z Agatą ?
-Właśnie chciałem zapytać jak badanie.
-Agata Ci nie powiedziała
-Nie.
-Dlaczego?
-Głupio wyszło.
-??
-Przyszła.Zobaczyła Nikole w moim domu i nie chce ze mną rozmawiać.
-Pani doktor pacjentka rodzi-przerywa pielęgniarka.
-Musze iść.
(....)
Szczepan wrócił do domu. Przed drzwiami spotkał Nikole .
-Co ty tu robisz?
-Stoje , a co tobie się stało . twoja dziewczyna sie do Ciebie nie odzywa?
-Agata? Nie była dzisiaj w pracy .
-Tak ?a rano ją spotkałam.
-Co jej powiedziałaś?!
-Nic takiego.
-Czyli??
-Że ma się od ciebie odczepić. I że jestem z tobą w ciąży.
-Cholera przecież ty nie jesteś w ciąży.
-Skąd to wiesz?
-Nawet z tobą nie spałem
-No i? Ale teraz mam cię tylko dla siebie
- Spieprzaj stąd!! To ty zawsze chciałaś być ze mną. I ty mnie wtedy uwiodlaś.
-Wcale nie. Oboje chcieliśmy
-S...
-Pa. Jeszcze pożałujesz że mnie nie chciałeś.
KILKA DNI PÓŹNIEJ
Agata szykuje sie do pracy. Wyszła przed hotel. Poczuła się słabo. Chciała usiąść, ale Nagle pojawił się Szczepan.
Próbował pocałować Agata,ale ta odepchnęła go. Usiadła blada na ławce.
-Coś się stało?
-Nie
-Jak badania
-Nie ważne. Pa spiesze się- Agata wstała i próbowała odejść ale zrobiło się jej słabo. Znów Usiadła na ławce.
-Może Ci pomogę?
-NIE! Idź już-wstała i odeszła. Po drodze spotkała Przemka , ten pomógł jej dojść do szpitala.
KILKA MIESIĘCY PÓŹNIEJ
Agata nie rozmawiała ze Szczepanem już nigdy do tej pory, unikała go. Tego dnia do Szpitala odprowadził ją Przemek . Agata zaczęła ranny dyżur.
**********
Szczepan usłyszał pukanie do drzwi . otworzył je. Stała tam Nikola.
-Czego chcesz?
-Jak ci się układa związek?
-Odczep się. Przez ciebie nie widziałem jej już 5 miesięcy.
-Ojj. Zdaje mi się że już się z nią nie bedziesz widywał
-Znowu jej cos powiedziałaś
-Nie. Ale widziałam ją. Cyba trochę przytyła i twarz jej "zbrzydła" piękna blondynka Agata? to z tęsknoty za tobą?
-O czym ty mówisz?
-Szła z jakimś facetem i "przytyła"...
-Co Cię to obchodzi?
- Nic . ty nic nie rozumiesz- Nikola Poszła
Ona już sobie znalazła kogoś? A co z nami.
Szczepan poszedł do Szpitala choć nie miał pracy na rano . teraz zaczynał prace zawsze jak Agata ją kończyła to było celowe? Rzeczywiście Agata przytyła
-Co ty tu robisz?
-Jesteś w ciąży?
-Nie
-Nie rób ze mnie głupiego
-Musze iść do pacjentów
-Agata-złapał ją za ramię
-Nie
-Agata!
-Tak jestem w ciąży
- Naprawdę będę ojcem?
-ty nic nie rozumiesz. Zdradziłam Cię. Jestem w ciąży z innym mężczyzną.
-Nie wieżę Ci
-Trudno.
-Agata słyszysz mnie?-Upadła, straciła przytomność.
Szczepan zawołał Hane , ale ta nie chciała mu nic powiedzieć gdyż Agata prosiła nic nie mówić. Szczepan zdenerwowany wrócił do domu. Zaczął szykować się do pracy. Wpadł do szpitala chciał zapytać co z Agatą. Spotkał ją przy wejściu.
-Jak się czujesz?
-Odczep się ode mnie
-Nie mogę
-Pa.
Agata weszła do mieszkania spakowala walizkę i wyszła. Pojechała do swojej siostry Kasi , która mieszka w Gdańsku postanowiła się do niej przeprowadzić i poprosić o pomoc przy wyborze imienia dla jej synka. Zabrała ze sobą tylko potrzebne rzeczy. Po reszte wróci jak urodzi. Wzięła do ręki zdjęcie USG. Pocalowala fotografię i włożyła do portfela. Smakowała walizkę do bagażnika. Celowo zostawiła jedno zdjęcie pod drzwiami swojego mieszkania, bo wiedziała że przyjdzie Szczepan i je zabierze. Miała rację.
Wieczorem przyszedł Szczepan podniósł zdjęcie ale tylko je przedarł i wyrzucił do kosza.
****
Agata dojechała do Gdańska. Weszła do bloku. Zadzwoniła do drzwi otworzyła jej Kasia.
-Cześć siostra. Jak się trzyma mój siostrzeniec?-kobieta dotknęła brzucha Agaty
-Zaraz wybierzesz dla niego imię, ale najpierw pomóż nam z walizką
-Okey. Już pędze - kobiety wyszły przed blok . Przeniosły walizkę do mieszkania i szukały imienia dla dziecka. Świetnie się przy tym bawiły.
-Mam!
-Jakie?
-Natan albo Alan. Które wybierasz?
-Do nazwiska lepiej Natan
-A nie Alan ? Alan Lipski?
-Woźnicki.
-Aha to lepiej Natan
***
Szczepan wrócił do domu. Przed nim spotkał znów Nikole. Tym razem jej nie wyganiał. Zaczął ją całować
a kiedy cos z hapi??????????
OdpowiedzUsuńMyślę że nie szybko ;) ale szybciej będzie na drugim blogu gdzie zapraszam. Tam pojawi się dużo szybciej :*
UsuńSuper opowiadanie
OdpowiedzUsuńU mnie na http://szczepan-i-agata.blogspot.com pojawił się nowy rozdział.
OdpowiedzUsuńPowiem szczerze: ta część najlepsza ze wszystkich :) Przeczytałam wszystkie na tym blogu. Nie dość, że jest długa, to jeszcze tak ładnie i estetycznie wygląda :) Podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńAa dziękuję zyskałam wene co do tego opo ale trace do opowiadania o HaPi (tego na tym blogu) Zaprasam na mój fan page na fb
UsuńKiedy next?
OdpowiedzUsuń